












Pewnie nie chce wam się czytać ale prosiła bym o przeczytanie ostatnich 3 fragmentów.
Wyjeżdżam na 3 tygodnie ale właściwie chyba tego nie odczujecie xp Bo kto tam zagląda do mnie kiedy nie ma nic nowego xP No ale mniejsza o to. Będę miała laptopa i możliwe, że będę wchodziła wieczorem na pare minut i komentowała to i owo. Najpierw Płock do wujka, z Płocka prosto nad może do czegoś w rodzaju Wawrzkowizny tyle że nad morzem, (patrz google xP miejscowy okrąg wypoczynkowy) jest tam stadnina więc przez ten tydzień zamierzam wrócić do jazdy konnej. Potem prosto na mazury (wioska niedaleko Suwałk - Gołdap). To coroczna wizyta u babci na wiosce, która opisana jest pod zdjęciem "Place of Peace".
Druga sprawa. Mam szczurzycę, nie? Póki co mieszkała sama ale... zostawiam dom na 3 tygodnie i nie mogę jej wziąć ze sobą, bo szczury raczej źle znoszą długie podróże. Tak więc zdecydowałam się kupić jej towarzyszkę (w sumie to zostają zupełnie same na 2 tygodnie, bo 1 tydzień tata zostaje w domu). Jest kochana! Upatrzyłam ją sobie dzień wcześniej i szczam z radości, że to samiczka

Klatka Fume (starszej domowniczki) to 2 klatki złączone w jedną takim jakby tunelem. Włożyłam (nazwałam ją tak gdyż skojarzyła mi się z bohaterką FFX, FFX-2 gdyż obydwie są podobne z charakteru) Rikku do jednej z klatek a tunel zabarykadowałam ołówkami (takie najtańsze xP) tak, że wyglądały jak grube kratki. Dziewczyny miały ze sobą kontakt lecz nie bezpośredni. Miałam na celu poczekać aż Rikku nabierze zapachu podobnego do Fume. A że dzisiaj wyjeżdżam a Rikku kupiłam wczoraj... to hm, miały mało czasu.
Noc była okropna. o 4 nad ranem usłyszałam skrobanie i potem pęknięcie. To Fume przegryzła jeden ołówek i przedostała się do Rikku. Przestraszyłam się, że zaraz zacznie gryźć intruza ale?! Nie! Owszem były bardzo gwałtowne ruchy jakby walki ale żadnego gryzienia. Gwałtownie ją oglądała i obwąchiwała (Rikku jest 2x mniejsza od Fume). Po jakimś czasie zaczęło to wyglądać całkiem normalnie biorąc pod uwagę, że jak ją przyniosłam to Fume rzucała się z diabłem w oczach. Rikku jest zupełnie inna niż Fume... Jest rozbiegana jak szlag, wchodzi pod koleżankę, na nią, łapie ją za ogon. Ogólnie nie daje jej spokoju to też czasem słyszę piski kiedy Fume przewraca ją na plecy i pokazuje kto tu rządzi. Cóż... Mała to jeszcze dzieciak. Tej nocy zasnęłam dopiero koło 6 i zasnęłam tak twardo, że wstałam o 10. Heh... I tak wypiję kawę...
Dziewczyny rywalizują trochę o jedzenie... Prosiła bym o opinię kogoś kto ma kilka szczurów i powiedział czy Rikku coś grozi...
--
--
--
--
May contain traces of peanuts.
Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych.
nie ma sprawy ^^
--
--
ಠ_ಠ
Free templates icons ( wolves, lions, horses, dinos and dragons )
--
P.S. konkurs przedłużony do 1 lipca
--
sorry for my bad english
yo
I love chicken *_* kurczak *O*
Nie ma krytyki szkodliwej. Tylko brak krytyki przynosi szkodę.
--
--
sorry for my bad english
yo
I love chicken *_* kurczak *O*
Nie ma krytyki szkodliwej. Tylko brak krytyki przynosi szkodę.
--
Wreszcie sobie konto zrobiłem. Muszę je teraz odpicować ; D
--
Previous Page12345...Next Page